Wrażenia.

Trzecia książka z cyklu o Kate Daniels. W Polsce ukazała się nakładem Fabryki Słów pod tytułem "Magia uderza" w sierpniu 2010.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

marika

Post autor: marika »

Ta cz??? najbardziej mi si? podoba?a mo?e dlatego ?e w ko?cu Curran zacz?? dzia?a? i zbli?a? si? na dobre do Kate. Podoba?a mi si? równie? relacja Andrea- Rafael. Niby ona nie chce z nim by? a jednak chc?. W scenie z pojedynku z Rozpruwaczami my?la?am ?e b?dzie G?upcom trudniej pokona? Rozpruwaczy, bo niby mieli by? tacy silni i nie do pokonania.

Emily__Rose

Post autor: Emily__Rose »

Ja jeszcze nie czyta?am czwartej cz??ci i z tych trzech, które czyta?am ta mi si? chyba najbardziej podoba?a, ale t?umaczenie by?o okropne. By?o du?o zabawnych scen, jednak wed?ug mnie gdyby by?a lepsza t?umaczka to by?yby jeszcze zabawniejsze i ogólnie lepiej by si? czyta?o.

Ale_sandra

Post autor: Ale_sandra »

marika pisze:Ta cz??? najbardziej mi si? podoba?a mo?e dlatego ?e w ko?cu Curran zacz?? dzia?a? i zbli?a? si? na dobre do Kate. Podoba?a mi si? równie? relacja Andrea- Rafael. .
Zgaadzam si? w 100% To napewno jest ogromny plus tej cz??ci
Wreszcie co? si? mi?dzy nimi dzieje.
I najlepsza scena jak Rafael wyzywa Currana na pojedynek. My?la?am ?e si? posikam ze ?miechu

Awatar użytkownika
Valentine
Posty: 5
Rejestracja: 09 sty 2011, 23:49

Post autor: Valentine »

Co by napisa?? Ksi??ka ?wietna pe?na Kate i Currana oraz humoru. Tak, nieko?cz?cego si? humoru. :-D W niektórych momentach ?mia?am si? jak szalona z samego faktu ?e j? czytam. ?mia?am si? tak d?ugo ?e mama przysz?a zobaczy? czy ze mn? wszystko w porz?dku :-) Ale na t?umaczu si? zawiod?am i to baaardzo. Moja kuzynka która jest z zawodu t?umaczem powiedzia?a ?e tak fatalnie przet?umaczonej ksi??ki jeszcze nie czyta?a
"Tak kiedyÂ? nie mogÂ_em trafi_? do baru" OdpowiedÂ_ Ozzy'ego Osbourne na pytanie czy miaÂ_ kiedyÂ? problem z alkoholem.

Alditha

Post autor: Alditha »

Te? mi si? zdarza wy? ze ?miechu ale sadz? ?e rodze?stwa ju? nie strasz?. Przeczyta?am, zachwycona wepcha?am do r?k kole?ance. Ta przylecia?a, zda?a relacje i przekaza?a dalej. To chyba co? znaczy :-D

Awatar użytkownika
Valentine
Posty: 5
Rejestracja: 09 sty 2011, 23:49

Post autor: Valentine »

Ja mia?am tak samo 8-) . Zarazi?am swoj? chor? pasj? do Kate mnóstwo ludzi. A im si? te? najbardziej trzecia cz??? podoba?a. Moim zdaniem ka?da nast?pna ksi??ka jest lepsza. I co dziwne jeszcze bardziej trzymaj?ca w napi?ciu ni? jej poprzedniczka. :-> Nie mog? si? doczeka? 4 cz??ci...
"Tak kiedyÂ? nie mogÂ_em trafi_? do baru" OdpowiedÂ_ Ozzy'ego Osbourne na pytanie czy miaÂ_ kiedyÂ? problem z alkoholem.

anay

Post autor: anay »

Popieram, jak na razie najlepsza cz??? serii. Musze przyzna? ze jestem zachwycona przede wszystkim Curranem. W ko?cu oficjalnie przyznaje si? do uczu? wzgl?dem Kate. A scena w wannie... Hot :P

Awatar użytkownika
ghastek
Posty: 5
Rejestracja: 14 sty 2011, 23:09

Post autor: ghastek »

anay pisze:jak na razie najlepsza cz??? serii.
Te? tak twierdze. Zaskoczy?a mnie przemiana Saimana w tego wielkiego stwora. Nie czyta?em cz??ci 4 ale podejrzewam ?e po tej scenie w wannie b?dzie co? miedzy nimi.
-Do you know what would look good on you?
-Me!

arissa

Post autor: arissa »

ghastek pisze:podejrzewam ?e po tej scenie w wannie b?dzie co? miedzy nimi.
A wy wszyscy to samo.. wanna, mizianie, wanna, francuska pokojówka, kocimi?tka... d?ugo by jeszcze wymienia?. Nie kupi?a bym ca?ej serii ze wzgl?du na to, ?e co? jest mi?dzy Kate i Curranem. Teraz, nasta?a nowa fala fantasty typu: kobieta twardzielka. wcze?niej by?y wampiry. Czytaj?c "Drakul?" naprawd? lubi?am wampiry. Ale wszystko co dobre sie kiedys ko?czy...u mnie kresem kariery wampirów w moim ?yciu by? "Zmierzch". Ale czytaj?c o nawigatorach i bezmózgich wampierzach oraz stajniach w których s? "przechowywane" jak byd?o. Ubóstwiam te ksi??k? i nawet przymykam oko na romansid?a króre gdzie niegdzie przelatuj? mi przed oczyma. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

anay

Post autor: anay »

Mi niezmiernie podobaj? si? sceny "mi?osne"w tej serii. Ok, uwielbiam fantasy z du?? ilo?ci? wartkiej akcji, ale w tym wypadku iskrzenie pomi?dzy Kate i W?adc? Bestii dodaje ksi??kom ujmuj?cego charakteru.

Ewa

Post autor: Ewa »

arissa pisze:
ghastek pisze:podejrzewam ?e po tej scenie w wannie b?dzie co? miedzy nimi.
A wy wszyscy to samo.. wanna, mizianie, wanna, francuska pokojówka, kocimi?tka... d?ugo by jeszcze wymienia?. Nie kupi?a bym ca?ej serii ze wzgl?du na to, ?e co? jest mi?dzy Kate i Curranem. Teraz, nasta?a nowa fala fantasty typu: kobieta twardzielka. wcze?niej by?y wampiry. Czytaj?c "Drakul?" naprawd? lubi?am wampiry. Ale wszystko co dobre sie kiedys ko?czy...u mnie kresem kariery wampirów w moim ?yciu by? "Zmierzch". Ale czytaj?c o nawigatorach i bezmózgich wampierzach oraz stajniach w których s? "przechowywane" jak byd?o. Ubóstwiam te ksi??k? i nawet przymykam oko na romansid?a króre gdzie niegdzie przelatuj? mi przed oczyma. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Arriso - jak ma sie 16 lat to i lepiej ze malo cie interesuja sceny tzw miziania. Za pare lat powinno to sie zmienic ;-) . Rozwój ludzko?ci nap?dzny jest ??dz? w?adzy, wiedzy i ??dz? sam? w sobie - ?wieta trójca :-D

Awatar użytkownika
hlukaszuk
Nadworny Smok
Posty: 1696
Rejestracja: 29 sie 2010, 19:22

Post autor: hlukaszuk »

Arriso - jak ma się 16 lat to i lepiej że mało cię interesują sceny tzw miziania. Za parę lat powinno to się zmienić ;-) . Rozwój ludzkości napędzany jest żądzą władzy, wiedzy i żądzą samą w sobie - święta trójca :-D
_________________
Ale jak ktoś chce o tym czytać to wybiera romansidła nie cykl o Kate Daniels. Nie cierpię romansideł. Są taką samą stratą czasu jak seriale. Wiadomo jest ona i on i czasem ktoś trzeci i wiadomo jak się skończy. Po co więc to czytać? Za to kocham fantasy. Na co dzień jest real więc choć na chwilę chcę się przenieść w inny świat gdzie jest np. taka Kate i Saiman ze swoją narcystością i ćwiercią bogów w sobie. I jest misja przewodnia. Zabić Rolanda i tylko główny bohater może tego dokonać. Nic tylko wziąć książkę do ręki i czytać, czytać..
Ostatnio zmieniony 24 sie 2011, 22:18 przez hlukaszuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.

Ewa

Post autor: Ewa »

hlukaszuk pisze:Ale jak kto? chce o tym czyta? to wybiera romansid?a nie cykl o Kate Daniels
To nie tak do ko?ca. Dobry przepis na ksi??k? to: tajemnica, zbrodnia, sekret i sex - najlepiej w równych proporcjach ?eby ka?dy czytelnik znalaz? co? dla siebie :-) . ?ycie m?odego cz?owieka (no dobrze, w ?rednim wieku te?)nap?dzj? hormony - wyj?tek:zaburzenia. Autorzy serii wykorzystuj? t? star? prawd? w bardzo dobry sposób dlatego maj? rzesze wiernych czytelników :-).A co do romanside? - to te? fantastyka ma?o realna w jak to napisa?a? - szarym ?yciu

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Najważniejsza w książce jest wciągająca intryga, wielowymiarowo skonstruowane postacie, kunszt pisarski. Sex nie jest warunkiem koniecznym, ani nawet wystarczającym. Nie przypominam sobie takiego wątku choćby we "Władcy pierścieni", "Trylogii Czarnego Maga" czy np. u Kinga i u wielu wielu innych autorów naprawdę świetnych książek. A gdyby dodatkowo ówże sex miał wystepować w równych proporcjach co reszta wątków, to robi nam się kolejny cykl o Mery Gentry. Ale co kto lubi...
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 16:21 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Ewa

Post autor: Ewa »

wied?ma z bagna pisze: Najwa?niejsza w ksi??ce jest wci?gaj?ca intryga, wielowymiarowo skonstruowane postacie, kunszt pisarski. Sex nie jest warunkiem koniecznym, ani nawet wystarczaj?cym. Nie przypominam sobie takiego w?tku cho?by we "W?adcy pier?cieni",
I tu jeste? w b?edzie. We "W?adcy pier?cieni" s? przynajmiej dwa mi?osne w?tki. Ja nie twierdz? ?e w powie?ci ten w?tek powinien by? wiod?cy. Powinien poprostu istnie?,bo to jest samo ?ycie. Zobaczcie w oko?o ile jest ma??e?stw i par tzw nieformalnych. Przecie? ci wszyscy ludzie darz? si? uczuciem i ?eby na ?wiecie pojawi?o si? nast?pne pokolenie to nie poprzestaj? oni na u?miechach:). To jest poprostu ...?ycie. Zapewne nie chcia?yby?cie ?eby cudowne geny Kate i Currane uleg?y zag?adzie bo wam "mizianie" przeszkadza:) A ?e o tym si? pisze? Jako? wam nie przeszkadz?y sceny gdy mordowali si? na arenie. ?mier? jest ok a mi?o?? fizyczna to ju? bee?
Ostatnio zmieniony 12 lut 2011, 22:03 przez Ewa, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Magic Strikes”