Wrażenia.

Trzecia książka z cyklu o Kate Daniels. W Polsce ukazała się nakładem Fabryki Słów pod tytułem "Magia uderza" w sierpniu 2010.

Moderatorzy: Administratorzy, Moderatorzy, Junior Admini

wiola
Posty: 1
Rejestracja: 10 sie 2010, 11:35

Wrażenia.

Post autor: wiola »

Kupi?am, przeczyta?am wydanie oficjalne (po pierwotnym przeczytaniu t?umacze? nieoficjalnych w sieci...) BAAARDZO mi si? nie podoba?o! ca?y klimat szlag trafi? - moim zdaniem oczywi?cie.. t?umaczka pierwszych 2 tomów by?a o niebo lepsza bez dwóch zda?. P.Dominika t?umaczy w klimacie jakby za bardzo "dzieci?co-m?odzie?owym" troch? infantylnie..bez jaj i bez zadziora, który stanowi o tej serii..dowcip ?redni..nawet kiepski..mocno jestem rozczarowana..dobrze, ze przeczyta?am wpierw inne t?umaczenia:)
tusia13pl: Rozmowy na 3 cz??ci rozpoczynamy w pi?tek, ?eby wi?kszo?? mia?a czas przeczyta? t? ksi??k? i wtedy zostan? utworzone w?tki, w których mo?na pisa? o swoich odczuciach.
Ostatnio zmieniony 15 sie 2011, 12:37 przez wiola, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Dziś jest piątek :-)
wiola pisze:Kupiłam, przeczytałam wydanie oficjalne (po pierwotnym przeczytaniu tłumaczeń nieoficjalnych w sieci...) BAAARDZO mi się nie podobało! cały klimat szlag trafił - moim zdaniem oczywiście.. tłumaczka pierwszych 2 tomów była o niebo lepsza bez dwóch zdań. P.Dominika tłumaczy w klimacie jakby za bardzo "dziecięco-młodzieżowym" trochę infantylnie..bez jaj i bez zadziora, który stanowi o tej serii..dowcip średni..nawet kiepski..mocno jestem rozczarowana..dobrze, ze przeczytałam wpierw inne tłumaczenia:)
A ja się zgadzam, zmęczyłam najpierw po angielsku, czytałam przekłady z chomików, wersja oficjalna to porażka w trzech aktach wrrrrr......, się nie umi, się nie robi.... :evil:
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 16:33 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Loleczka
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1180
Rejestracja: 19 sty 2010, 23:57

Wra?enia.

Post autor: Loleczka »

Pierwsze wra?enia po przeczytaniu ksi??ki.

Ja powiem szczerze, ?e chyba przestane czyta? angielskie wresje, bo potem polskie mnie nudz?.
Ale tak czy siak, nie podoba mi si? praca pani t?umaczki. Co to za wyra?enie, ze kto? jest pojedynkiem?! No naprawd?, zawiod?am si? srodze. Mam nadzieje, ?e kolejne tomy b?d? lepsze, albo nie r?cz? za siebie.
Jestem sobą. A kim innym powinnam być? Przecież nie zmienię się w ciebie.

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

Będą, będą.... jak sami zrobimy, albo jeśli przywrócą poprzednią tłumaczkę. Tłumaczenie to sztuka, a nie zwykłe rzemiosło. To, że dobrze zna się język nie jest jednoznaczne z talentem do tłumaczenia, a pani Dominiki widać muza nie nawiedziła.
Ostatnio zmieniony 29 sie 2011, 16:34 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Wiecie, ja z rado?ci ?e mam ksi??k? na pó?ce i wreszcie znam zako?czenie nie zwróci?am na to uwagi. Ale teraz wzi??am ksi??k? na spokojnie i - macie racj?.
To niestety nie jest dobre t?umaczenie, a momentami czasem mnie nudzi?o.
Naprawd? wol? ju? t?umaczenia chomikowe.

Aisling

Post autor: Aisling »

Rzeczywi?cie z tym "pojedynkiem" to niewypa?, ale trzeba si? liczy? z tym, ?e na wszystkie t?umaczenia, czy to fanowskie czy oficjalne powinno si? bra? poprawk?. Ogólnie jako? nie razi?o mnie w oczy to t?umaczenie.


Co do samej tre?ci to chyba jak na razie najlepszy tom. Dra?ni? mnie tylko te akcje typu "ju? prawie to zrobili, a jednak nie".


Curran stalker.... :-)

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

Ale jednak szkoda ?e zmienili t?umaczk?. Ja lubi? jak cykle t?umaczy jedna osoba - jest wtedy pewna jednolito??, ci?g?o??.
Ale przede wszystkim dobrze ?e ksi??k? wydali.
I mo?emy teraz pisa? o niej bez spojlerów.

Czyta?am dzi? t?umaczenie mangateam. W wydanej ksi??ce jest powiedziane, ?e wszyscy którzy wzi?li udzia? w pojedynku na Arenie zostali skazani przez Currana na 8 tygodni pracy. A mangateam poda?a ?e na 8 miesi?cy. nie czyta?am wersji angielskiej, wi?c nie wiem jak ilo?? czasu jest poprawna ?

Awatar użytkownika
wiedźma z bagna
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 1298
Rejestracja: 13 sie 2010, 14:40

Post autor: wiedźma z bagna »

8 tygodni powinno być, mangateam się machnęła - zdarza się. Jim dostał wyższy wymiar kary 3 miesiące.
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 23:11 przez wiedźma z bagna, łącznie zmieniany 1 raz.
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???

Anthien

Post autor: Anthien »

Jestem świeżo po przeczytaniu lektury. I jako, że nie czytałam chomikowego tłumaczenia, ani wersji angielskiej to muszę powiedzieć, że podobało mi się! Chociaż tłumaczka się zmieniła i jest odrobinę gorsza niż poprzednia, to w ogóle cieszmy się, że ta część została przetłumaczona i wydana :mrgreen:

Dużo się dzieje i coraz więcej się wyjaśnia. Zaskoczyło mnie to, że Gromada robi coś bez wiedzy ubóstwianego przez nich Władcy oraz nie spodziewałam się, że Curran skarze sam siebie na 2 miesiące prac na budowie. Chociaż świadczy to o jego konsekwencji.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2011, 22:56 przez Anthien, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

No wiesz, to dobrze wygl?da kiedy przestrzega prawa ustanowionego przez siebie. Poza tym, gdyby sam siebie nie ukara?, to chyba musia?by wymy?li? ci??sz? kar? dla "wspólników".A z kolei, gdyby ich nie ukara? to podwa?y?oby jego autorytet w oczach gromady.

Freya

Post autor: Freya »

Równie? nie mam najlepszego zdania na temat t?umaczenia trzeciego tomu. Jak dla mnie to brakowa?o pewnego charakterystycznego stylu wypowiedzi bohaterów. Najgorsze jest to, ?e relacja Kate-Curran zosta?a sprowadzona do poprawnych dialogów i zabrak?o ironicznej chemii, za któr? tak ich uwielbiam. Wnioskuj? o zmian? t?umaczki :-)

Awatar użytkownika
Anne
Żarłoczny Ghul
Posty: 781
Rejestracja: 30 paź 2009, 00:07

Post autor: Anne »

Nie czyta?am t?umaczenie chomikowego i nie mam zamiaru. Czeka?am na wydanie Fabryczne i pomimo, ?e styl t?umaczenie jest troch? inny od poprzednich to jednak nie zawiod?am si? a? tak bardzo.
Co do relacji Kate - Curran to fajnie, ?e czasem potrafi? pogada? ze sob? na spokojnie. Warczenie na siebie za ka?dym razem mo?e z razem by? m?cz?ce i czasem warto urozmaici? relacje mi?dzy dwójk? bohaterów. :mrgreen: Podoba? mi si? ten ostrzejszy moment w wannie. Szkoda tylko, ?e nie dane im by?o pój?? na ca?o?? :mrgreen:
Poza tym musz? doda?, ?e ten tom podoba? mi si? najbardziej z obecnie u nas wydanych. Szkoda, ?e na kolejny b?dziemy musieli czeka? zapewne ok 2 lat.
Nothing is true. Everything is permitted.

kuszumai

Post autor: kuszumai »

Czyta?am t?umaczenia chomikowe, a w pi?tek dorwa?am MU. I powiem, ?e podoba?o mi si?, chocia? w tej cz??ci jest chyba najmniej Currana :cry: . T?umaczenie pani Dominiki by?o dobre, fakt, ?e zauwa?y?am tak jak wspomnieli?cie wcze?niej kilka takich niecharakterystycznych zdrobnie? jakie stosuje si? do przedszkolaków, jednak pozytywnie oceniam oddanie tre?ci. T?umaczka nawet pofatygowa?a si? przeczyta? wcze?niejsze cz??ci, bo inaczej by?oby w niej [ksi??ce] pe?no gaf typu: "Zabójca - Morderca", "W?adca - Lord/Król/Imperator. Ciekawie nawet zosta? przet?umaczony ten Su?tan ?mierci (nie pami?tam oryginalnej wersji). Co jeszcze... ?al. ?al, ?e trzeba poczeka? na MK dobry kawa? czasu, a na MZ do stycznia...

Awatar użytkownika
Czarownica
Zaawansowany Stopień Zupiorzenia
Posty: 2714
Rejestracja: 23 cze 2010, 17:52

Post autor: Czarownica »

To trzeba przyzna? ?e pozna?a poprzednie ksi??ki. A tak w ogóle to nagle sobie u?wiadomi?am, ?e w?a?ciwie mam w nosie czy t?umaczenie odpowiada moim wyobra?eniom czy nie i po prostu jestem zadowolona ?e jest. I tak jak Kuszumai nie mog? si? doczeka? nast?pnych ksi??ek.

cintra

Post autor: cintra »

W ko?cu przeczyta?am MU i szczerze powiedziawszy nie zauwa?y?am zbyt wielkiej ró?nicy miedzy t? a poprzednimi cz??ciami.Co do nast?pnego tomu to mog? tylko ubolewa?, ?e przyjdzie d?ugo czeka? a? w ko?cu j? wydadz?. O szcz??liwe istoty znaj?ce j?zyk angielski jak?e wam zazdroszcz?, ?e nie musicie tyle czeka?, bo mój j?zyk angielski ... :oops: to jakby tak ?adnie uj?? : dzi?kuj? i ewentualnie dzie? dobry

ODPOWIEDZ

Wróć do „Magic Strikes”