Strona 2 z 3

: 07 sie 2010, 20:23
autor: destrakszyn
Zwykli ludzie nie rozumieją tego rodzaju szaleństwa <pogrzebowa mina>
Płakać zdarzyło mi się dwa razy - kiedy myślałam, że Sherlock Holmes umarł, i kiedy Snape zabił Dumbledore'a.

: 07 sie 2010, 20:42
autor: Czarownica
A co powiesz na to:
"?a?owa?am ?e brakuje mi sil, by podczo?ga? si? do Currana.Mo?e mia?abym z kim walczy? po drugiej stronie, gdyby?my odeszli razem. Poca?unek Currana prowadzi? do piek?a"

: 07 sie 2010, 20:46
autor: Loleczka
Nie wiem, mnie jako? tak nie ruszy?.
Chocia? nie powiem, jest nastrojowy.

: 07 sie 2010, 20:48
autor: Czarownica
To wtedy kiedy walczyli z Bono a Kate prawie umiera?a. Mo?e za ma?o da?am opisu okoliczno?ci.

: 07 sie 2010, 20:49
autor: destrakszyn
Nic. A to dlatego, że wiem, iż Kate przeżyje. :mrgreen:
O zmartwychwstaniu Holmesa nic nie wiedziałam. A Dumbledore nieodwołalnie skonał.

Ale nie zdziwię się, jeśli przy czytaniu tej końcówki coś ściśnie mnie w gardle. Mimo wszystko.

: 07 sie 2010, 20:50
autor: Loleczka
Wiem, kiedy to by?o. Ale nie poruszy? mnie ten fragment. Fajniejsze by?y w trzeciej i czwartej cz??ci.

: 08 sie 2010, 00:03
autor: Anthien
Czyli nie tylko ja jestem dziwna. Czasem w samotności zdarza mi się kłócić (prowadzić monolog) z książką. I jeśli dziwne napady śmiechu dobiegają z pokoju to rodzina wie, że najprawdopodobniej coś czytam :mrgreen:

Jeśli chodzi o trzecią i czwartą część to jeszcze nie czytałam... Czekam aż księgarnia ją sprowadzi. Czyli pewnie dostanę ją nieszybko :-/ Ale poczekam, skoro już tyle czekałam.

Wracając do 2 części to podoba mi się metoda Currana na poskromienie Kate.
- Więc to jest ten sekret - powiedział Władca Bestii. [...]
- Jaki sekret? - próbowałam udawać głupią, ale bez większej nadziei, że si? wywinę.
- Tajemny sposób, który sprawił, że wreszcie się zamknęłaś - powiedział poważnie, ale uśmiechnął się. - Następnym razem, kiedy będziesz pyskować, muszę cię bić tak długo, aż będziesz półżywa, a następnie dam ci rosół. - Uniósł ręce jak ksiądz przy ołtarzu. - I wtedy zapanuje błogosławiona cisza.
Bezcenny sposób, który jeszcze może mu się przydać :-P

: 08 sie 2010, 09:52
autor: zuzu
No có? czuj? si? jak w rodzinie bo wszyscy zachowujemy si? tak samo.Do tej pory rozumia?a mnie tylko córa gdy? sama tak ma.Najgorzej jest w autobusie bo ludzie naprawd? dziwnie patrz? jak wybucha si? ?miechem :lol:

Na szcz??cie dla Currana ona nie wiedzia?a co znaczy? ten roso?ek który z tak? lubo?ci? zajada?a natomiast jej majtki z kokardk? robi?y furore :lol:

: 09 sie 2010, 11:08
autor: kuszumai
powiedzcie mi, ilu z was ma z?ó?kni?te kartki z scenami z Curranem? Gdyby nie wydali tak szybko MU, to nie wiem, co by dalej z nimi by?o...

Ulubione sceny? Walki, oczywi?cie.

: 09 sie 2010, 11:35
autor: destrakszyn
Walki na płaszczyźnie Kate-Curran, to jest to ;-)
Książka już sama mi się otwiera na scenach z Curranem. Muszę uważać, żeby grzbietu nie połamać...

: 09 sie 2010, 15:36
autor: Czarownica
Trzeba przyzna?, ?e s? boskie. Mam zaznaczone - ?ó?tymi karteczkami te które mi si? najbardziej podobaj?, a teraz pozaznaczam fragmenty w nast?pnej. Szkoda tylko, ?e przy samodzielnym t?umaczeniu umyka dowcip dialogów z 4 cz??ci - ale jkest tam chyba "jego puszysto??"

: 27 sie 2010, 23:31
autor: Sebriel
Mo?e to dla wi?kszo?ci czytelników ma?o ?mieszny fragment, ale mnie ostatnio strasznie roz?mieszy?o w?a?nie to:
- Przeobra?enie! - zarycza? Curran.
:oops: :mrgreen: Wybaczcie, ale mi si? jako? dziwnie skojarzy?o, z " pikachu! Wybieram ci?". Wiem, to chyba jaki? rodzaj mojego skrzywienia :-P

: 28 sie 2010, 11:39
autor: destrakszyn
Hm, a gdzie to by?o? W którym momencie?
Chcia?abym zobaczy?. ^^

: 28 sie 2010, 12:12
autor: Sebriel
To by?o w momencie, kiedy zmiennokszta?tni byli tu? przed bitw? z Fomorianami ( chyba tak to si? pisze, nie pami?tam ju? nazwy dok?adnie) , tu? po przemowie Currana, a chwilk? przed sam? walk? :-D Strona 427 lub 428 bodaj?e

: 29 sie 2010, 00:00
autor: Anthien
Sebriel masz rzeczywiście ciekawe skojarzenie - sama na to nie wpadłam :mrgreen: Ale im dłużej przyglądam się temu poleceniu, tym bardziej mi pasuje do "Power Rangers", tam także było coś podobnego :-P