Strona 2 z 4

: 08 paź 2010, 22:15
autor: destrakszyn
Ale jak padli na kolana. A? je sobie porozwalali, a Kate z miejsca paru capn??a.
Ja utrzymuj? moj? wersj? - Kate wiedzia?a, ?e Curran jej nie pu?ci, wi?c postanowi?a postawi? go przed faktem dokonanym.

: 08 paź 2010, 22:22
autor: Crystal
Racja . Ca?a Kate . Ale w sumie to ja si? z ni? zgodz? . Jak mo?na siedzie? na miejscu i czeka? , kiedy twoi najbli?si mog? umrze? ? Ja bym tak nie mog?a . Ale jakby teraz nad tym pomy?le? to rzeczywi?cie ?atwiej jest przeciwnika zabi? jak kl?czy . A poza tym to ja jeszcze podsun? mój domys? . Mo?e zrobi?a tak dlatego , poniewa? wiedzia?a , ?e mo?e umrze? , a raz w ?yciu chcia?a by? sob? do ko?ca . A co? mi obija o pami??, ?e Curran powiedzia? ,?e ma by? w walce blisko niego , a nie , ?e ma nie walczy? .

: 08 paź 2010, 22:27
autor: destrakszyn
Pami?tam, ?e zagrozi? jej, ?e zwi??e j? jak baleron i ka?e jej pilnowa? ilu?tam zmiennokszta?tnym... Jasny przekaz. :-)
Kiedy Curran zgodzi? si? na te kilka sekund, postawi? w?a?nie taki warunek: Kate ma si? trzyma? blisko. Ale czy nie Dereka? Pami?tam, ?e to jemu w?a?nie Kate roze?mia?a si? w twarz, kiedy wo?a?, by si? zatrzyma?a. Czy jako? tak.
W?a?nie, w?a?nie. Bitwa. Wra?enia po niej mia?am pozytywne. :->

: 08 paź 2010, 22:32
autor: Crystal
No tak wida? to ty masz lepsz? pami?? ni? ja : ) Ale wydaje mi si?, ?e Curran dobrze wiedzia?, ?e Kate i tak go nie pos?ucha . A kiedy roze?mia?a si? Derekowi w twarz to wtedy by?a ju? w szale bitwy , wi?c nic dziwnego . Nie mog?a tak po prostu wycofa? si? nagle z pola bitwy . To nie by?oby w jej stylu ...

: 08 paź 2010, 22:38
autor: Loleczka
Poza tym strzel? jeszcze jedn? mo?liwo??. To by? wybuch magii, a jak wiemy krew Kate posiada bardzo siln? magi?. Mo?e po prostu musia?a j? uwolni?? Wydaje mi si? jednak, ?e u?y?a z?ego s?owa. Powinna raczej u?y? "Ud". Bo to chyba znaczy gi?, nie? Zamiast tego u?y?a Osanda, Chocia? mo?e jednak nie chcia?a zdradza? si?, ?e zna tyle s?ów.

: 08 paź 2010, 22:42
autor: Crystal
No "UD" to chyba najgorsze i najpot??niejsze jakie mo?e by?. Ale jakby si? nie chcia?a zdradzi? to by w ogóle nie mówi?a ?adnego s?owa mocy . Ale mo?e w tamtym momencie chcia?a si? poczu? jak jej przyszywany ojciec , podczas walki ? A wybuch magi rzeczywi?cie móg? wzbudzi? w niej siln? moc i emocje .

: 08 paź 2010, 22:53
autor: Czarownica
Z tego co pami?tam, s?owo gi? zadzia?a tylko w stosunku do tego, kogo si? zna a? do ostatniej komórki. Inaczej po prostu nie zadzia?a. A z tym kl?kaniem, to my?l?, ?e Kate celowo chcia?a wykorzysta? swoj? krew i jako? os?abi? przeciwnika.

: 08 paź 2010, 22:59
autor: Crystal
Nie mia?am poj?cia , ?e to s?owo dzia?a tylko wtedy . Ale Kate chyba powiedzia?a je raz strzygoniowi (Bono) , a wydaj? mi si? , ?e nie zna?a go a? tak dobrze ...
Ka?dy w ko?cu sposób os?abienia przeciwnika jest dobry .

: 08 paź 2010, 23:11
autor: destrakszyn
Ludzie! A jak Kate pokona?a Szkar?atn? Gwiazd? w Magia uderza?
S?owem "Ud" w?a?nie!
(...) Miecz by? mój. Musia? mnie s?ucha?. Teraz.
- Ud - szepn??am. Gi?. S?owo mocy, które nigdy nie zadzia?a?o. Aby wymóc na kim? samoistn? ?mier?, trzeba mie? nad nim ca?kowit? kontrol?.

: 08 paź 2010, 23:15
autor: Loleczka
Có? podejrzewam, ?e taka kontrola jest prawie nie mo?liwa na ?ywych osobnikach. Po prostu cz?owiek zawsze si? b?dzie stara? wyrwa? si? spod tej kontroli. A je?li chodzi o tych Formorian czy jak tam to si? pisz?, to by?o ich tysi?ce, a Kate nie ma tyle si?y aby kontrolowa? ich wszystkich.

: 08 paź 2010, 23:30
autor: Czarownica
A? sprawdzi?am w ksi??ce.
Kate pokona?a miecz, ale najpierw u?y?a s?owa "hesaad" - do mnie. W mieczu by?a krew Rolanda i zareagowa?a poznaj?c krew Kate. Kate dzi?ki krwi przej??a nad nim ca?kowit? kontrol?
UD- S?owo mocy, które nigdy nie zadzia?a?o. Aby wymó? na kims samoistn? ?mier?, trzeba mie? nad nim ca?kowit? kontrol?

: 09 paź 2010, 08:04
autor: Viki
je?li chodzi o tych Formorian czy jak tam to si? pisz?, to by?o ich tysi?ce, a Kate nie ma tyle si?y aby kontrolowa? ich wszystkich.
Te? mi si? tak wydaje tylko dzi?ki dodatkowej mocy uda?o jej si? ich zmusi? ?eby kl?kn?li. Ale zabicie kogo? wymaga 100% kontroli, a jak Kate ma by? w tym dobra skoro si? tym brzydzi i stara nie u?ywa?.

: 09 paź 2010, 11:51
autor: Sophie
Viki pisze:Ale zabicie kogo? wymaga 100% kontroli, a jak Kate ma by? w tym dobra skoro si? tym brzydzi i stara nie u?ywa?.
Chodzi o to, ?e aby u?y? ud trzeba mie? ca?kowit? w?adz? i kontrol? nad tym co chce si? zabi?. Je?li chodzi o Fomorian to nie da si? mie? ca?kowitej w?adzy nad cz?owiekiem (albo i nie-cz?owiekiem). A kl?cz?cy nie ma (prawie) mo?liwo?ci ruchu, przez co ?atwo go zabi?.

: 09 paź 2010, 14:30
autor: Crystal
Skoro tak mówicie no to rzeczywi?cie te 15 sekund pomog?o w walce , ale zastanawia mnie akurat to dlaczego u?y?a w?a?nie "Kl?kajcie " . Mia?a przecie? tyle innych (Znaczy dok?adnie to 5 ) . Ale raczej Kate nie mia?aby chyba a? tyle si?y, ?eby przej?? nad nimi wszystkimi kontrole ...

: 09 paź 2010, 14:34
autor: AISA
Kate nie mia?aby chyba a? tyle si?y
By? mo?e, ?e w?a?nie dlatego, albo mo?e inne s?owa mocy te? maja jakie? ograniczenia. A z drugiej strony nie zna?a chyba innych "bojowych" s?ów. Mia?a ich do siebie przywo?a???