Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zapytaj Anetę
Autor Wiadomość
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2013-08-08, 23:30   

Selkie wg irlandzkiego folkloru to faktycznie głównie pół ludzie pół foki, zdejmujące lub nie foczą skórę, czasem syreny też się określało selkie, czyli też pół ryba pół kobieta, ale... stworzeń wodnych, związanych z wodą jest duuużo więcej. W polskim i wschodnim folklorze są np utopce i cała ich masa, są trolle wodne, są skrzaty mostowe, topiki, wabiki, szuwarnice, topielce, takich historii słyszałam nieskończenie wiele... jak nazwać jednym słowem rasę obejmującą wszystkie stworzenia wodne/żyjące w jej okolicy lub związane z nią w jakiś sposób? Jakieś musi paść. I cóż, wybrałam selkie, bo jest uniwersalne, najczęściej się je tłumaczy nie jako pół fokę pół człowieka, ale po prostu istotę z wody, więc tak - to rozszerzona o sporą ilość stworzeń z różnych mitologii i podań (akurat o wodnych słyszałam jako dziecko więcej niż o innych, bo miałam się trzymać z dala od studni i strugi :D a polski folklor ma od groma pomysłów na temat tego, co żyje w wodzie i okolicy, chyba nie ma innego miejsca tak gęsto obsadzonego) grupa rasowa szersza niż irlandzkie tylko selkie :) Uff, długo, przepraszam. Wyjaśniając krótko - moja definicja selkie jest po prostu szersza niż z irlandzkiego folkloru.
_________________
 
     
Irina
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-09, 12:08   

Ja również chciałabym Ci, Jado, zadać pytanie, w sumie związane z cyklem o Dorze, mianowicie o Toruń. Czy myślałaś kiedyś nad tym, żeby napisać (na blogu, w krótszej formie internetowej) subiektywny, Dorowy i Anetowy, przewodnik po najciekawszych i ulubionych miejscach w Toruniu? Jestem po prostu zawsze ciekawa tego, jak ktoś widzi miasto, i tym samym można byłoby je zobaczyć oczami tej osoby. A jeśli jest to miasto zarówno pisarki, jak i jej głównej bohaterki, można założyć takie podwójne okulary na Toruń. Ja z chęcią zwiedziłabym miasto Waszymi śladami ;-)
 
     
pietia_69
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-09, 16:31   

teraz wszystko jasne :)
dzięki za wytłumaczenie.

Kłaniam się uprzejmie
Pietia
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2013-08-09, 19:51   

Irino, powiem ci, myślałam o czymś takim, ba! nawet z Kometą łaziłyśmy ulicami Torunia i zrobiłyśmy mnóstwo zdjęć (głównie miejsc występujących w książkach) ale nie mam zupełnie czasu, by siąść nad tym, ciągle coś piszę i mimo wszystko, choć pomysł fajny, dochodzę do wniosku, że lepiej napisać wam opowiadanie nowe, albo powieść skończyć... może w następnym okresie "niedobrze mi na samą myśl, że miałabym dziś pracować" wpadnę w entuzjastyczne uwielbienie wizualizacji, wtedy się tym zajmę :)
_________________
 
     
Irina
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-09, 20:33   

Super, będę czekać w takim razie, a że w Toruniu wcześniej nie byłam, to chętnie pierwszy raz zwiedziłabym go z Anetą i Dorą ;-) ale co racja to racja- głód opowiadań i kolejnych części Heksalogii tudzież nowych powieści jest baaaaardzo duży!
 
     
Czarownica 
Gawron


Dołączyła: 23 Cze 2010
Posty: 2714
Skąd: z planety Ziemia
Wysłany: 2013-08-15, 20:27   

Tym razem nie chcę pytać, ale muszę ci powiedzieć, że masz następnego czytelnika. Pożyczyłam pierwszy tom koleżance. Marudziła, grymasiła, ze to nie dla niej, że nie lubi - ale cóż - wakacje, wzięła i przeczytała. Po drugi tom nie zgłosiła się już do mnie, tylko do księgarni pobiegła, a przy okazji i pierwszy i trzeci kupiła. Teraz na czwarty czeka i musiałam jej obiecać, że darmowe opowiadania od Ciebie jej wydrukuje - nie lubi komputera, a opowiadania chce przeczytać i już.
Do tej pory tego typu książek nawet nie tykała, a teraz chce następne. Brawo Jado :-)
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2013-08-16, 09:56   

Brawo Czarownico! Nowy czytelnik to znakomity prezent dla autorki na urodziny :) Nic nie mówię, ale branie przykładu z Czarownicy mile widziane :D <duma, trzeba pomyśleć o jakiś orderach dla dzielnych czytelników rekrutujących nowych czytelników :) >
_________________
 
     
Maryśka
[Usunięty]

Wysłany: 2014-10-13, 21:38   Pierwsze kroki

Witam, dopiero zapoznaję się z Twoja twórczoscią i musze przyznać, ze jestem mile zaskoczona. Naprawde świetnie się czyta o Dorze Wilk. Ksiązka jest zabawna, nieprzewidywalna i co najważniejsze nie nudzi. Wszystko układa sie w spójną, logiczną całosć, czego niestety w wielu ksiażkach brakuje. Gratuluję talentu i trzymam kciuki. Będę ksiazke polecać innym. :)
Mam pytanie, które byc może juz sie tutaj pojawiło, jesli tak to przepraszam. Jakie były twoje początki z wydawnictwem? Odpowiedzieli od razu? Byli zachwyceni? A może wysyłałaś książkę do kilku wydawnictw i czekałaś miesiącami? Z czym miałas najwiekszy problem jako debiutujący pisarz. Pytam ponieważ sama stawiam pierwsze niepewne kroki w kierunku wydania własnej książki.
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2014-10-18, 00:41   

Z wydawnictwem było dość prosto. Wysłałam im maszynopis, tylko im, bo chciałam Fabrykę i miałam napady paniki na myśl, że inne wydawnictwo pierwsze odpisze, a potem Fabryka będzie chciała a ja już będę miała zobowiązania... Mnóstwo zdrowej paranoi :)
Odpowiedzieli dość szybko, jakieś 2 miesiące od wysłania maszynopisu, może trochę mniej. Byli entuzjastyczni i chcieli więcej (bo na początku życzyli sobie ok 20% tekstu), dostali całość, nadal byli entuzjastyczni. Podpisaliśmy umowę. Rok później wyszedł Złodziej dusz. Największy problem - nie jestem cierpliwa, a cierpliwość jest niezbędna, zwłaszcza na początku. Łatwo się dać sfrustrować rzeczywistością, że na wszystko potrzeba czasu. I trzeba wiary, że kiedyś coś z tego będzie.
I dzięki za miłe słowa.
_________________
 
     
Ziuta 
Wielbiciel Ciemności
Ziuta

Dołączyła: 04 Sty 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-01-04, 11:01   

Droga Jado,

Widzę, że dawno nikt Ci nie zadawał żadnych pytań, ale mam nadzieję, że nadal tutaj zaglądasz.

Pytanie mam następujące, bo nie mogłam znaleźć na nie odpowiedzi na własną rekę - czy seria o Dorze została przetłumaczona na inne języki, a jeśli nie, to czy planujesz ją przetłumaczyć? Uważam, że mogłaby zrobić furorę na zagranicznych rynkach, bo takiego pomieszania z poplątaniem, jeśli chodzi o postacie, to tam jeszcze nie widzieli.

W nawiązaniu do wątku na temat ekranizacji, która jawi mi się przed oczami ilekroć czytam Twoje powieści, przetłumaczenie serii na angielski zwiększyłoby szanse na porządną zagraniczną produkcję (zgadzam się, że polska wersja raczej nie wchodzi w grę).

Pozdrawiam,
Ziuta
 
     
Jada 
Autor
Wiedźma


Wiek: 36
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 124
Wysłany: 2017-01-04, 12:12   

Nie było tłumaczeń. Co jakiś czas pojawiają się pomysły, ale na razie nic co przetrwałoby moje krytyczne spojrzenie, bo wchodzenie na rynek anglojęzyczny jest bez porównania bardziej skomplikowane, niż się wydaje. I wymaga masy okoliczności, które na razie nie zostały spełnione. Czas pokaże, czy się uda. Nie nastawiam się i nie dyszę oczekiwaniem.
Ale dziękuję za twoje pełne przekonanie, że byłby to sukces :)
Pozdrawiam serdecznie
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org