Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Spoilery
Autor Wiadomość
wiedźma z bagna 
Redaktor
...zakała rodu...


Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 1291
Skąd: z błotnistych bagien
Wysłany: 2011-10-04, 21:30   

Czyli suma sumarum są jeszcze głupsze niż wyglądają i nienachlane. No dobra a psy??? Ginęły zwykłe psy, nie kojarzę nic w kwestii magii związanej z psami...
_________________
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???
 
     
destrakszyn 
Destrukcyjna Esencja Wszechświata
Ostra jak komar


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sie 2010
Posty: 974
Skąd: skc
Wysłany: 2011-10-04, 21:40   

wiedźma z bagna napisał/a:
Czyli suma sumarum są jeszcze głupsze niż wyglądają i nienachlane. No dobra a psy??? Ginęły zwykłe psy, nie kojarzę nic w kwestii magii związanej z psami...
Sądzę, że wszystko, co żywe, zawiera w sobie magię. Być może martwe przedmioty również - od stałego przebywania w towarzystwie rozbłysków, klątw i innych takich część "fal" w nie wnika, przez co same stają się ich nośnikami.
Przeca powiedziane jest, że Dziwoziemia jest przepełniona magią. Czyli że jest wszędzie.

(Na marginesie: koncepcja Dziwoziemi i Niepełni strasznie wpasowuje mi się w serię o Kate... :-P Dziwoziemia się "przesuwa", może Rubież znika i już mamy magię w naszym świecie, ta-dam! XD)
_________________


Nothing is true, everything is permitted.

Nic není pravda, vše je dovoleno.
 
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2011-10-10, 12:01   

Ale te psy zaczęły znikać w Rubieży, a nie Dziwoziemiach, więc albo niedopatrzenie autorki albo i psy zawierają w sobie jakiś pierwiastek magii. Może pierwsze ogary, lub zaraz po "wykluciu", były słabsze i brały się za mniej opornego przeciwnika. Gdyby było inaczej, np. robiły to w celu wprowadzenia jakiejś chorej atomsfery niepokoju, to albo trzeba dopuścić możliwość kontrolowania ich przez Cassharna albo jednak miały jakiś poziom inteligencji.
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
WereWolf 
Moderator
...rodem z piekła...


Wiek: 33
Dołączyła: 25 Paź 2009
Posty: 1715
Skąd: sprzed monitora
Wysłany: 2011-10-10, 17:04   

A może znikające psy nie miały nic wspólnego z ogarami, tylko z tym, iż dziadek ruszył na łowy i zrobił sobie z nich potrawkę?
Albo bały się Willa w jego wilczej formie i się postanowiły instynktownie na jakiś czas ewakuować.
_________________
 
     
wiedźma z bagna 
Redaktor
...zakała rodu...


Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 1291
Skąd: z błotnistych bagien
Wysłany: 2011-10-11, 10:55   

O i ta wersja bardzo mi się podoba. Zresztą, przyznaję, że na początku takie własnie odniosłam wrażenie, że dziadzio pofolgował swojemu łakomstwu - swoją droga specyficzne upodobania kulinarne :-P

Kometa: A tam, specyficzne. W pierwszej lepszej chińskiej knajpie dostaniesz :)
_________________
I cóż to zmieni, gdy z młodych gniewnych, wyrosną starzy wk..wieni ???
 
     
hlukaszuk 
Nadworny Smok


Dołączyła: 29 Sie 2010
Posty: 1696
Skąd: z nicości
Wysłany: 2011-10-31, 07:20   

Oprócz tego wszystkiego co was raziło mnie raiły jeszcze nazwy w Dziwoziemi. Podział pionowy kontynentu (co ma to do rzeczy) i te nazwy ze starego świata i pewnych stanów w USA. Jakoś uważałam że mieszanie tego z Dziwoziemią nie mało sensu.
_________________
Kto wie, może Śmierć sypia z pluszowym misiem? Nigdy w życiu.
 
     
Milva
[Usunięty]

Wysłany: 2012-03-13, 11:59   

Co do zniknięcia psów, to nie wykluczam, że stały się posiłkiem dziadka, ale był taki fragment, kiedy Declan opowiadał jak szukał kogoś kto zarządzi obronę lub ewakuację Rubieży, i poszedł do dużego domu (tego gdzie była fabryczka dragów), i poszczuto go psami. Nasza heroina stwierdza wtedy coś w rodzaju, że przynajmniej wie, czemu zniknęły psy. Czyli wychodzi na to, że Declan je wytłukł?
Co do niezwykłych mocy Rose i braci, mam swoją teorię, ale zaznaczam, luźno opartą na treści książki.
Dziadzio zanim zaczął straszyć w charakterze zombie, był piratem. Wielokrotnie zaznaczano, że jednak kaprem, ale może właśnie od niego pochodzi cała ta moc? Błękitnokrwista czarna owca, co to wzięła się za rozbój? Lub potomek takowej?
Może rodzina przeniosła się do Rubieży, ponieważ jako przestępca(poniekąd), nie mógł zapewnić żonie i synkowi bezpieczeństwa w Dziwoziemi?
 
     
Oksa 
Gawron


Wiek: 33
Dołączyła: 07 Lut 2010
Posty: 1824
Skąd: a cholera go wie
Wysłany: 2012-03-13, 12:12   

Ja mam pewną teorię opartą na podstawie drugiej części - Bayou Moon. Jest na Rubieżach miejsce, do którego zsyłani są wygnańcy z pewnego kraju w Dziwoziemii. Myślę więc, że spora część Rubieżników to po prostu potomkowie tych skazańców, niekiedy bardzo potężnych. I czarnych owiec wśród nich pewnie też :-P
_________________
The problem with reading a good book is that you want to finish the book, but you don't want to finish the book.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl created by enquish from Slums-Attack.org